Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park rozrywki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Park rozrywki. Pokaż wszystkie posty

Magiczne ogrody - dla kogo? Czy dwunastolatka nie będzie się tam nudzić?

Magiczne ogrody to miejsce, nad odwiedzeniem którego zastanawiałam się od co najmniej trzech lat. Przed przyjazdem powstrzymywała nas dość spora odległość i dziś już wiem, że z naszej okolicy wyjazd na jeden dzień do Trzcianek to absolutnie niewykonalne zadanie! Zbyt długo trwa podróż, a chcąc w pełni skorzystać z atrakcji tego baśniowego parku, nie można z niego wyjechać po dwóch, trzech godzinach. Rok temu pojawiła się pandemia blokująca różne wycieczki i tak doszło do tego, iż dopiero teraz odwiedziliśmy Magiczne Ogrody


Magiczne ogrody - dla kogo? Czy dwunastolatka nie będzie się tam nudzić
Magiczne ogrody - dla kogo? Czy dwunastolatka nie będzie się tam nudzić


Czytaj dalej...

Co robić z dzieckiem w ferie, czyli Majaland zimą

Po świątecznej przerwie nieuchronnie zbliżają się kolejne wolne od szkoły dni, co dla wielu rodziców oznacza zagwostkę. Co robić z dzieckiem w ferie? Czy można wyskoczyć gdzieś choćby na jeden dzień, w czasie weekendu na przykład, by zaburzyć monotonię dnia codziennego i zapewnić rozrywkę całej rodzinie? Co oferuje nam park rozrywki niedaleko Zielonej Góry? Czy Majaland zimą zapewni nam atrakcję na niedzielną wycieczkę?

Co robić z dzieckiem w ferie, czyli Majaland zimą
Co robić z dzieckiem w ferie, czyli Majaland zimą

Czytaj dalej...

Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę

W piątkowe przedpołudnie „wyrzuciło” nas ok. 90km od Szczyrku, do górskiej uroczej miejscowości Rabka Zdrój. Nie w głowie nam było jednak zwiedzanie okolicznych terenów. Cel był z góry jasno i precyzyjnie określony: Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę!
 
Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę
Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę
Czytaj dalej...

Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę

Tegoroczne rodzinne wakacje mamy już za sobą. Wróciła rutyna związana z wczesną pobudką i pracą. Dobrze chociaż, że Zwykła Córka zwolniona jest z tego obowiązku. Choć i w jej przypadku sytuacja nie jest zbyt komfortowa, gdyż nasza jedynaczka coraz częściej popada w rutynową nudę. Na nic setki książek, dziesiątki zestawów klocków, czy konsola do gier. Jeśli wokół panuje cisza i stagnacja – nic nie jest w stanie wygrać z „nudzimisiem”. Na szczęście są jeszcze weekendy i mnóstwo ciekawych miejsc na naszej mapie atrakcji. W minioną sobotę postanowiliśmy odwiedzić pewien niezwykły park rozrywki, w którym gospodarzem (jednym z trzech) jest mała pszczółka imieniem Maja. Jeśli miałbym jednym zdaniem opisać to miejsce, brzmiałoby ono następująco: Majaland Kownaty – pomysł na weekendową zabawę!

Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę
Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę
Czytaj dalej...

Farma Iluzji, idealne miejsce na wycieczkę z dziećmi

Jakiś czas temu pisałam Wam o tym jak nawiedziliśmy stolicę. Warszawa z dzieckiem to wycieczka skrojona na kilka dni. Jeśli jednak poza zwiedzaniem miasta mielibyście ochotę na chwilę przerwy z dużą dawką rozrywki zarówno dla dzieci jak i dorosłych, polecamy Wam oddaloną o kilkadziesiąt kilometrów od miasta stołecznego Farmę Iluzji, czyli miejsce idealne na wycieczkę z dziećmi. 

Farma Iluzji, miejsce idealne na wycieczkę z dziećmi
Farma Iluzji, miejsce idealne na wycieczkę z dziećmi
Czytaj dalej...

Przedwakacyjne wojaże w Rabce, czyli Blogoland

Wakacje w ojczystych Tatrach mieliśmy zaplanowane z duuużym wyprzedzeniem. To miała być nasza druga podróż poślubna z okazji dziesiątej rocznicy. Jak ja wytrzymałam tą dekadę z moim mężem? Ano między innymi dlatego, że dla swojej kobiety - czyli mnie oraz dla drugiej kobietki - mniejszej nieco, jest w stanie zrobić naprawdę sporo. Na przykład przesunąć o dwa dni wyjazd na wakacje po tym jak dowiedział się iż Zwykła Matka dostała się na listę uczestniczek Blogolandu w Rabce. Normalnie to chyba przeraziłaby mnie odległość dzieląca nasze miejsce zamieszkania z miejscowością Rabka Zdrój, ale skoro jechaliśmy w tamte strony na wakacje to wystartowałam bez mrugnięcia okiem. Ku mej ogromnej radości rzutem na taśmę, bo z listy rezerwowej, dostałam się na ten cudowny zjazd blogerek z różnych części kraju. Wszystkiemu "winna" Klaudia z bloga Niezłe Ziółko. Co się tam działo? Kto pomógł Klaudii skrzyknąć 28 dziewczyn wraz z ich rodzinami? Czytajcie dalej :)

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka