W marcu byłam na spotkaniu. Nie na byle jakim spotkaniu przy kawie i ploteczkach! Co to, to nie :) Spędziłam fantastyczny dzień z dziewiętnastoma dziewczynami w uroczej kawiarni. Jednak o całym spotkaniu pisałam Wam TU - Mam Blogerek Fanaberie. Działo się , oj działo. To już jednak wiecie, a jeśli nie to odsyłam do linku :) Najwięcej przyjemności z całodniowej "nasiadówki" miałam z tego, że poznałam kilka kobietek, które znałam do tej pory tylko wirtualnie. Jednak nie przeczę, że część prezentowa jest równie miła :) Dziewczyny opisując relację na swoich bloga niejednokrotnie używały słów: "puściły mnie z torbami!". Tak też właśnie było. Zadowolone z siebie, że przewidziałyśmy iż "siaty" mogą się przydać, zaopatrzyłyśmy się każda z nas w jedną. Co się okazało? JEDNA TO ZA MAŁO!! Doszło do tego, że musiałyśmy sobie nawzajem pomagać w doniesieniu bagaży do samochodu, czy hotelu! Sponsorzy hojnie nas obdarowali, więc dlatego proszę byście wytrzymały do końca relacji zdjęciowej :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mam Blogerek Fanaberie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mam Blogerek Fanaberie. Pokaż wszystkie posty
Różowo mi, czyli Mam Blogerek Fanaberie
Moje drugie spotkanie blogerskie. Tym razem w Poznaniu. Ach co tam się działo! Dziś będzie więcej zdjęć niż tekstu,a to dlatego, że żadne słowa nie opiszą tego we właściwy i oddający atmosferę wydarzenia sposób! Cudowny nastrój, świetne dziewczyny, klimatyczne miejsce, masa prezentów, godziny rozmów, ciekawe warsztaty...
Zacznijmy od tego kto zorganizował nam taką wspaniałą sobotę w Poznaniu.
Dwie szalone dziewczyny, które miałam okazję poznać na swoim pierwszym spotkaniu w Szamotułach, o którym pisałam TUTAJ.
Karolina z bloga Matki Polki Fanaberie i Kasia Maamaa Baalbinkaa. Kto ich jeszcze nie zna - musi nadrobić ta zaległość koniecznie :)
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
przez
Blokotka