Lubicie
baśnie? Założę się, że tak. Choć może nie każdy ma odwagę przyznać się do tego
faktu. Trudno jednak znaleźć osobę, która nie znałaby historii „Czerwonego
Kapturka”, „Kopciuszka”, czy takiej Śnieżki na przykład. Nasi dziadkowie,
rodzice, my, a teraz także nasze dzieci wychowują się na tych kultowych już
opowieściach. Wszak cały sekret tkwi w ich uniwersalności. Nieodłącznym
elementem składowym większości baśni są nazwiska: Andersen i Grimm. To dzięki
tym panom (przypominam przy okazji , że pod nazwiskiem Grimm kryją się bracia) ukształtował
się w naszych głowach magiczny świat, do którego z nostalgią powracamy ilekroć
mamy ku temu okazję... i nie ma nikogo w pobliżu. Tak jest też w przypadku książki "Kraina opowieści".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraina opowieści. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraina opowieści. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka