W szkole mojej córki sprawdzian goni sprawdzian. Przypominam, że nasza "Zwykła Córka" ma siedem lat i chodzi do drugiej klasy. Szkołę rozpoczęła (niestety) jako sześciolatka, na co nie mieliśmy właściwie wpływu. Inteligentna to i oczytana bestia, więc kombinowanie zaświadczeń od psychologa, by opóźnić rozpoczęcie nauki nie wchodziło w rachubę. Tak więc zaczęła naukę szybciej niż jej matka oraz ojciec... i musimy sobie z tym radzić. Póki co nie jest źle. Gdybym na nią narzekała (w kwestii nauki) popełniłabym grzech śmiertelny ;) Jednakowoż ilość materiału do opanowania i częstotliwość testów, sprawdzianów, kartkówek (zwał jak zwał - dla nas jeden diabeł) wywołuje u mnie gęsią skórkę, która nie ma czasu zniknąć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowa Apteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domowa Apteczka. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka