Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzliwość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzliwość. Pokaż wszystkie posty

Ludzka życzliwość

Dzisiejszy temat podsunęła mi moja znajoma. Mimo, że zrobiłaś to Aniu nieświadomie - dziękuję ci za to :) Bezinteresowna pomoc : coś, co dla kogoś jest zwykłym gestem , dla innych jest nadludzkim wysiłkiem. Sama staram się pomóc komuś kto tej pomocy , choćby w najmniejszym stopniu potrzebuje, albo po prostu mu się ona przyda . Prawda jest jednak taka, że dzisiejsze czasy są takie.... jakie są. Dziś, jeśli ktoś okaże ci sympatię czy życzliwość, jesteś po prostu ogromnie zaskoczony. Normalne  to chyba  nie jest, prawda? Nie powinny nas dziwić miłe gesty od drugiego człowieka. Wczoraj poprosiłam znajomą o podwiezienie mnie na autobus (niestety prawka do dzisiaj się nie dorobiłam!). Dziewczyna nie dość, że zrobiła to bez mrugnięcia okiem to jeszcze sama z siebie zadzwoniła, że przyjedzie po mnie do domu i zabierze moją córkę do przedszkola. Byłam tak zaskoczona jej propozycją, że aż mnie zatkało. Ona na to, "że tak już ma". Że przecież mróz na dworze a my pieszo idziemy. Dzień wcześniej inny znajomy poratował mnie w podobny sposób i bez zbędnych pytań przyjechał z rana zabrać moją pociechę do przedszkola. Są ludzie , dla których wyciągnięcie do kogoś ręki i zaoferowanie pomocy to rzecz naturalna. Niestety, nadal są odosobnione przypadki.


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka