Ślubne dekoracje kwiatowe - So Nice!

Jestem po ślubie już 11 lat. Jak Zwykły Tata ze mną wytrzymał tyle czasu pozostanie chyba na zawsze jego tajemnicą! Gdybym miała sobie przypomnieć kwiaty na moim ślubie, to przyznam, że musiałabym zerknąć na zdjęcia. Pamiętam jedynie swój ślubny bukiet. Natomiast jak wyglądał w tym ważnym dla nas dniu kościół... nie jestem sobie w stanie przypomnieć. Dlaczego tak się stało? Otóż nie miałam ekipy, która by to wszystko zorganizowała. Nie zamawiałam dekoracji kwiatowej do kościoła i teraz częściowo tego żałuję. Dlaczego?


Jakiś czas temu miałam niekłamaną przyjemność wykonywać zdjęcia podczas dekorowania naszej katedry z okazji ślubu właśnie. Młoda para zamówiła usługi profesjonalnej ekipy, którą reprezentowała drużyna wspaniałych dziewczyn z So-Nice. Sesja kwiatowa wpadła mi całkiem przypadkiem, choć w sumie nie do końca. Znam właścicielkę i pomysłodawczynię całego przedsięwzięcia. Myślałam jednak, że popstrykam kilka fotek i tyle. Byłam w błędzie...
Spędziłam w kościele prawie dwie godziny razem z dziewczynami. Przekonałam się na własne oczy ile pracy i trudu wkładają w dekoracje kwiatowe na ślub, po to, by zakochani narzeczeni mieli niesamowitą oprawę. Widziałam od samego początku proces "ubierania" katedry na tą ważną chwilę. Największe bukiety powstawały w pracowni, reszta była wykańczana na miejscu. Uwierzcie - to wiele godzin pracy.








Jeśli myślicie, że nie jest problemem ustawić gotowe gazony z kwiatami w kilku miejscach, to jesteście w błędzie. Tak samo i ja się pomyliłam. Obserwowałam jak te perfekcjonistki dopieszczały każdy szczegół. Ustawiły taki gazon, a potem krążyły wokół niego jak matki nad swoimi dziećmi. Wszystko musiało być idealne i dopięte na ostatni guzik. Żaden listek nie mógł zwisać bez sensu, żadna gałązka wystawać tam gdzie nie trzeba!

Nigdy nie myślałam, że kwiaty mogą mieć tak duże znaczenie przy wielu okazjach. Zawsze lubiłam rośliny, od polnych bukietów po wykwintne kompozycje. Ludzie nie doceniają tego jak kolorowe bukiety mogą pozytywnie wpłynąć na człowieka, jaką wspaniałą dekorację stanowić do zdjęć. Nie muszą być na pierwszym planie, ale zawsze są przepięknym tłem. Tłem, które zawsze tchnie życie w fotografię.

Robiąc zdjęcia podczas świętowania pewnej rocznicy ślubu, pierwsze pytanie, które przyszło mi na myśl brzmiało: "Macie bukiet, który mogą trzymać jubilaci na fotografii?". Kwiaty są cudowne. Jeśli do tego trafią one w dobre ręce, na przykład takich fachowców jak dziewczyny z So-Nice, możecie być pewni, że każda możliwa okazja, każde świętowanie będzie bogatsze o doznania wizualne. 
 





Nie umniejszajmy wartości kwiatowych dekoracji! Ja już teraz myślę o tym, jak pięknie może być podczas komunii świętej mojej córki za rok, jeśli na stołach pojawią się dekoracje kwiatowe.
Pamiętajcie, że ślub to nie tylko bukiet Panny Młodej i "maleństwa" w butonierce Pana Młodego. To nie tylko bukieciki druhen, czy sypanie kwiatków. To również wianek, który pięknie zastępuje welon, dekoracja stołów na sali weselnej. Nie musicie tracić majątku na kwiaty. Owszem są śluby, na których wartość dekoracji kwiatowych może sięgać nawet kilku tysięcy, ale czasem prostota i skromność jest równie piękna. Bukiety ze stokrotek, ozdoby z bluszczu, czy gipsówki dają równie fantastyczny efekt!

Jeśli w najbliższym czasie wybieracie się na jakiś ślub, polecam Wam zamiast tradycyjnych kwiatów takie oto Eco Flower Boxy, których zawartość wybieracie stosownie do okazji: kwiaty+wino, kwiaty+słodkości, same kwiaty. Rodzaj i wielkość skrzyneczki, a także dedykacje też wybieracie samodzielnie :) Nawet gdy kwiaty zwiędną, czekoladki zostaną zjedzone, a wino wypite, zostaje ozdobna skrzyneczka z drewna, którą można wykorzystać na różnoraki sposób. Choćby do przechowywania pamiątkowych telegramów...

 A jak było na Waszych ślubach? Jakie bukiety miałyście? Był welon, czy wianek?

Eco Flower Box


Eco Flower Box




38 komentarzy :

  1. ... był welon i piękne kwieciste dekoracje w całym kościele samodzielnie wykonane ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam welon, a dziś zdecydowałabym się na wianek :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia :) My braliśmy 6 lat temu ślub i kościół był ozdobiony tylko dlatego, ze w tym samym czasie inna para po Nas brała ślub.
    Świetny pomysł z boxem na prezent ślubny.
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Boxy to super pomysł jak narzeczeni nie chcą kwiatów tradycyjnych! To fajny pomysł na urodziny i wiele innych okazji :)
      Czasem tak jest, że jak więcej par ma ślub to zawsze ktoś skorzysta na wystrojeniu kościoła :)

      Usuń
  3. 25 lat temu nawet nie myslalam o dekoracji koscila czy stolu...kiedys bylo inaczej ;)
    Moje bukiety slubne pamietam- biale roze i biale frezje :)
    Boxy- cos nowego, cos fajnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię frezje! Są delikatne, a jednocześnie intensywnie i pięknie pachną :)

      Usuń
  4. Piękne dekoracje, aż człowiek czasami żałuje, że ślub już za nami. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? To samo pomyślałam w kościele :)

      Usuń
  5. Piękne dekoracje jak i zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne! :) Jednak świeże kwiaty to podstawa dekoracji! Bez nich jest po prostu smutno..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Tchnęły życie w tę ciemną katedrę :)

      Usuń
  7. Te pudełka wypełnione kwiatami są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezent na każdą możliwą okazję :)

      Usuń
  8. Nie miałam ani welonu, ani wianka, kilka kwiatków we włosach :) Bukiet był za to wyjątkowy i niepowtarzalny, a zarazem delikatny i skromny. Ach, to już 6 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tez pięknie! Subtelnie, acz elegancko :)

      Usuń
  9. widzę, że nowa pasja się pojawiła w postaci fotografii, chyba że nie jestem na bieżąco:P najpierw rolki, teraz to. Nie próżnujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pasja jest od lat, ale wcześniej jakoś za bardzo jej nie pokazywałam :) Nową "pasją" stało się fotografowanie kwiatów :)

      Usuń
  10. Na swój ślub oczywiście zamówiłam dekoratorke, wymyśliłam że kolorem przewodnim ma być biel, piękne białe kwiaty, lampiony i biały dywan !!!
    Wyszło cudo, oczarowałam siebie oraz publiczność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, piękne wspomnienia, zdjęcia, to jest TO :)

      Usuń
  11. Za dni parę stuknie mi i mężowi 12 rocznica ślubu. Miałam wtedy welon i mam go do dziś ;) Dekoracje kwiatowe u nas w kościółku były, bo ekipa zamówiona upiększała kościół na nasz ślub. Aczkolwiek ja tych dekoracji nie pamiętam - byłam tak przejęta ślubem i tym co z nim się wiązało, że nie zwróciłam uwagi na dekoracje!!! Jedyni na zdjęciach mogę zobaczyć jak kościół był udekorowany :) Ach, co emocje robią z ludźmi :) A te pudełka z zawartością, to super pomysł! Szkoda, że nie wiedziałam szybciej o takim prezencie, bo na 2 weselach byliśmy w tym roku. No cóż, może na przyszłość się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przydadzą ci się na przyszłość! To pomysł nie tylko na prezent ślubny, ale na wszelkie okazje :)

      Usuń
  12. Kurczę my to 11 lat razem, ale jakoś do ślubu się w ogóle nie zabieramy... Ja uważam, że już za stara na takie imprezy jestem, wolałabym szybki i mały ślub, on z rozmachem... Ach chyba nam to nie dane, ale dekoracje piękne! Boxy cudne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na małym ślubie też można mieć piękne dekoracje :)

      Usuń
  13. Piękne kwiaty i piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wole dekoracje naturalne.Mój ślub mógłby się odbyć gdzieś na łące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze jest to możliwe, ale faktycznie jest wtedy pięknie :)

      Usuń
  15. Dekoracje wyglądają imponująco! Uwielbiam żywe kwiaty i chciałabym kiedyś posiąść umiejętność tak pięknego ich komponowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też, ale nie mam totalnie zmysłu artystycznego :)

      Usuń
  16. Obłednie I tak klimatycznie 😀

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo piękne dekoracje :) ja pamętam nasze, braliśmy ślub po Bożym Ciele, w kościele były dekoracje jeszcze z tego święta plus nasze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to trafiliście na piękny moment, bo wtedy wszystko już też przybrane :)

      Usuń
  18. Na ślubie miałam dekoracje kwiatowe na ławkach i oczywiście bukiet. Wszystko z herbacianych róż. Dzisiaj żałuję, bo przecież uwielbiam frezje... Nie wiem czemu nie miałam z nich bukietu ;) W ogóle ślub był piękny, ale po 7 latach wiadomo, coś by się zmieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne kompozycje. Ślub braliśmy kilkanaście lat temu i wtedy nie było chyba takiej mody na dekoracje. Ozdobiony żywymi kwiatami był jedynie samochód.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka