Nigdy bym nie pomyślała, że książka, w której aż kipi od naukowych sformułowań i słów trudnych do przeczytania przez kilkulatka, może się tak spodobać. I to zarówno małemu czytelnikowi, jak i rodzicowi. Po zapoznaniu się z ofertą wydawnictwa Wilga byłam bardzo ciekawa serii o młodocianym naukowcu. Sięgamy z córką po coraz to "grubsze" tytuły o różnej tematyce, a Franek Einstein nas po prostu zaintrygował. Nie sądziłam, że chemia, biologia, czy nawet fizyka mogą okazać się dla młodych czytelników interesujące, a przy tym bardzo zabawne. Seria książek o Franku i jego przyjaciołach jest na to doskonałym dowodem!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mały naukowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mały naukowiec. Pokaż wszystkie posty
Einstein vs Edison - nauka na wesoło
Etykiety:
co to jest energia
,
Franek Einstein
,
jak zbudowane jest oko
,
Jon Scieszka
,
kącik recenzencki
,
książki dla ośmiolatka
,
książki edukacyjne
,
mały naukowiec
,
wydawnictwo Wilga
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka