Czy
marzyliście kiedykolwiek o sławie, dużych pieniądzach i „nicnierobieniu”?
Myślę, że każdemu przemknęła nie raz taka wizja samego siebie. Dzięki kolorowym
magazynom, kolorowym telewizorom oraz równie barwnym imprezom mamy możliwość
otarcia się o ten abstrakcyjny dla nas świat jak nigdy wcześniej. Jeszcze
chwila, a będziemy biegać po naszych domostwach z okularami VR na nosie, goniąc
za jakimś przystojniakiem bądź przystojniaczką (wybór zależny od preferencji) znanymi
ze szklanego ekranu. Póki co są tacy, którzy dla osiągnięcia poklasku w świetle
studyjnych lamp gotowi są na wszelakie poświęcenia. I tu wkraczamy w obszar
bezmózgich, pozbawionych smaku, przyzwoitości, hamulców, a często także ubogich
w poprawną składną mowę programów typu „reality show”. Wiecie (lub nie), że
mamy ze Zwykłą Matką uczulenie na anglojęzyczne wtrącenia w naszym pięknym
języku polskim. Ale tutaj nawet nie ma sensownego odpowiednika, który brzmiałby
zarówno zwięźle jak i zgrabnie. „Realistyczny występ ”?! „Rewia w
rzeczywistości”?! Sami widzicie jakie to pogmatwane. Ale i tak każdy ogląda...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hunger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hunger. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka