Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bąbelsy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bąbelsy. Pokaż wszystkie posty

Bąbelsy, czyli sprawdzone patenty się sprawdzają


Dzisiaj będzie szybko, krótko (w każdym razie krócej niż zazwyczaj) i na temat. Niczym ten „pierwszy raz”, niczym walka Gołoty z Lennoxem Lewisem. W końcu niczym weekend po wypłacie. Skąd taka nagła zmiana frontu? Z kilku powodów. Po pierwsze: „bo mogę”. Zawsze staram się ukwiecić daną recenzję, wprowadzić Was – czytelników naszego bloga w odpowiedni nastrój, a przy okazji sprawdzić ilu wytrwa do samego końca, a ilu znudzonych przełączy się w połowie na inny kanał. Drugim powodem jest czas. Szanuję go jak tylko mi się o tym przypomni. Czasem bezsensownie zmarnuję cenne minuty na przeglądaniu FB, czy innych sieciowych dupereli. Potem żałuję. Stąd też w ramach oczyszczenia ten oto wpis. Po trzecie i ostatnie: gra, którą chcę Wam dzisiaj przedstawić doskonale wpisuje się w powyższy kanon. Jest prosta, dość szybka i niezwykle wciągająca. No bo jak można nie polubić kolorowych mordek, które podejrzanie zerkają na nas z okrągłych żetonów? Zaprośmy je więc na naszą planetę! A najlepiej od razu całą ich gromadkę...


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka