Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze

Często mam problemy ze snem i męczą mnie bóle głowy. Nie zawsze odpowiedzialna jest za to znienawidzona przeze mnie migrena. Ta "małpa" pojawia się w konkretnych dniach i wiem już doskonale kiedy mogę się jej spodziewać. Miewam jednak inne bóle, które pojawiają się w różnych momentach dnia i często same odchodzą bez stosowania leków. Do niedawna nie wiedziałam co jest ich przyczyną. Stawiałam na zbyt długą pracę przy komputerze, pogorszenie wzroku. Okazało się jednak, że ból pojawia się wtedy, gdy w naszej okolicy jest duże stężenie smogu. Jak więc wygląda moja walka ze smogiem? Odpowiedź jest prosta: Rośliny oczyszczające powietrze! Ładnie wyglądają stanowiąc dekorację dla domu, a dodatkowo pochłaniają z powietrza to co nam szkodzi.


Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze


Co to jest smog?


Znam ludzi, którzy do dziś uważają, że smog jest wytworem nadmiernej ilości spalin z silników samochodowych. Nie wierzą, że poza miastem ilość szkodliwych pyłów w powietrzu jest gorsza niż w dużej metropolii. Naocznie przekonałam się o tym, gdy kilka tygodni temu wyjechaliśmy na weekend na pojezierze drawskie. Im dalej od centrum miasta, im więcej domków jednorodzinnych, tym gorsza była jakość wdychanego przez nas powietrza. 
Smog to tzw. dymomgła, zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza miejskiego na skutek działalności człowieka i niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, takich jak na przykład brak wiatru. Od kilku dni w naszej okolicy mocno wieje, co nie jest przyjemne, ale z drugiej strony, dzięki takim silny podmuchom mam możliwość przewietrzenia mieszkania przed snem, co nie zawsze jest możliwe! Czasem, gdy wieczorem otwieram okno, muszę je natychmiast zamknąć. Smród powietrza jest tak okrutny, że kręci mi się w głowie, a jakość tego powietrza sprawdzona w aplikacji potwierdza tylko jest koszmarny stan.


Jakie to są rośliny oczyszczające powietrze?


Do tego wpisu wykorzystałam książkę, którą napisał mój znajomy z pracy. Jest specjalistą w dziedzinie roślin, więc doskonale wie o czym mówi! 
Rośliny doniczkowe nie tylko są wspaniałą dekoracją naszych domów. Świetnie też nawilżają i przede wszystkim oczyszczają powietrze wokół nas. Oczywiście są gatunki, które lepiej niż inne wychwytują lotne związki organiczne. Jednak, by były one skuteczne, musimy o nie odpowiednio dbać. Nie moi drodzy, nie wystarczy kupić sobie kwiatka w doniczce i postawić go w sypialni ;)

Jakie gatunki najlepiej poprawiają jakość naszego powietrza?
  • Nefrolepsis wysoki - czyli popularna paproć. Wymaga jasnego stanowiska i nie lubi zbyt wysokiej temperatury. Najlepiej będzie się czuła przy 16-18 stopniach Celsjusza. Jeśli posiadacie w domu paproć, która ma wyschnięte końcówki liści, oznacza to, że jest zbyt suche powietrze i dobrze by było roślinę zraszać. Najbardziej pochłanianie związki lotne przez ten gatunek to benzen, formaldehyd i ksylen.

Rośliny oczyszczające powietrze
Kwiaciarnia Gretaflowers

  • Epipremnum złociste - pnącze o długich pędach. Dobrze rośnie w miejscach jasnych i lekko ocienionych. Ma małe wymagania, więc jest idealna dla osób, którym rośliny się nie trzymają w domach. Łatwo się "rozmnaża" przez sadzonki wierzchołkowe, więc bez problemu możemy mieć w mieszkaniu kilka doniczek z tą rośliną. Pochłania sporo związków lotnych szkodliwych dla naszego organizmu. Między innymi: aceton, alkohol etylowy, benzen, formaldehyd, oktan, związki metylowe. 

Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
  • Falenopsis - znany jako storczyk lub ćmówka :) Wymaga stanowiska jasnego i temperatury między 16, a 25 stopni. Wymaga stałej wilgotności podłoża, którym powinna być kora. Jeśli korzenie robią się szare, wystarczy namoczyć przez kilkanaście minut naszego storczyka, staną się na powrót zielone i znów nie będzie trzeba podlewać przez jakiś czas. Dla inicjacji ponownego kwitnienia dobrze jest odłożyć je w stan spoczynku. Należy je odstawić na około 4 tygodnie do pomieszczenia z temperaturą do 16 stopni. Pochłaniane związki to formaldehyd i ksylen.

Rośliny oczyszczajace powietrze
Kwiaciarnia Gretaflowers

  • Filodendron bluszczowaty - dość popularny w wielu mieszkaniach. Ja osobiście mam taki egzemplarz w szklanym ogrodzie. Ma niewielkie potrzeby świetlne, świetnie więc sprawdzi się w pomieszczeniach biurowych, gdzie nie ma dużo okien! Lubi wilgotne podłoże i nie za duże doniczki. Rozmnaża się łatwo przez wierzchołkowe sadzonki pędowe. Pochłaniane związki lotne: benzen, formaldehyd, trójchloroetylen.

Rośliny oczyszczające powietrze
Rośliny oczyszczające powietrze

  • Kalanchoe - kwiat często będący prezentem z okazji dnia Babci i Dziadka. Ma piękne kwiaty w kilku kolorach i lubi jasne stanowisko. Trzeba pilnować, by nie zalewać mu podłoża, gdyż jest to sukulent! Po przekwitnięciu należy usunąć zasychające kwiatostany. Pochłania benzen, formaldehyd, ksylen, pentan i toluen.

Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze

  • Skrzydłokwiat - o tej roślinie pisałam już wcześniej  (KLIK). Jest to kwiat, który dobrze znosi dość ciemne miejsca, jednak wtedy słabiej kwitnie. Jeśli więc nie mamy jasnego mieszkania, a zadowoli nas roślina z pięknymi i dużymi liśćmi pochłaniającymi szkodliwe związki lotne (aceton, benzen, oktan, ksylen, związki metylowe, etylen, toluen), to zaopatrzmy się właśnie w skrzydłokwiaty. Należy je obficie podlewać!

Rośliny oczyszczajace powietrze
Kwiaciarnia Gretaflowers

  • Zamiokulkas zamiolistny  - wymaga stanowiska półcienistego, przy temperaturach poniżej 15 stopni zrzuca liście. Lubi wilgotne podłoże i lepiej, gdy ma nawet przyciasną doniczkę. Związki lotne, które pochłania to między innymi: benzen, etylobenzen, ksylen i toluen. 

Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze

Wymieniłam zaledwie kilka gatunków roślin oczyszczających powietrze. Takie, które są najbardziej popularne w naszych domach. Na koniec podrzucam Wam tabelkę, z której dowiecie się co tak naprawdę wydziela wszystkie te związki lotne, które są wchłaniane przez rośliny.

Jakie kwiaty Wy macie w swoich domach??

Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze
Walka ze smogiem, czyli rośliny oczyszczające powietrze

We wpisie korzystałam z książki, którą całkiem niedawno wydał mój znajomy, dr inż Piotr Czuchaj, wykładowca na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu.  Znajdziecie w niej sporą dawke fachowej wiedzy!  Piotrek kiedyś zainspirował mnie do wpisu "Las w słoiku" , a  tym razem postanowiłam Wam pokazać rośliny oczyszczające powietrze. 
Zdjęcia wykonane w Kwiaciarni Gretaflowers, w której wszystkie te rośliny możecie zakupić :)

24 komentarze :

  1. Super! Mam kilka z nich w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rośliny w domu to jest to. Dzięki za rady, na pewno do pokaźnej już kolekci dołączy kilka nowych roślinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy! Fajnie jest otaczać się kwiatami :)

      Usuń
  3. Kilka z tych kwiatów gości i u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wykorzystywać do oczyszczania powietrza kwiatów :) Są przy tym chyba najskuteczniejsze, a i uroku dodają wnętrzom sporo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. no.... To ma sens :D a które z tych roślin jest bezpieczne przy dzieciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj do mojego starszego wpisu ogólnie większość jest trująca, ale jak nie będą zjadać to będzie luz :)

      Usuń
  6. Mam większość tych kwiatów, a nie wiedziałam, że mają taki dobroczynny wpływ na nasze powietrze :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam niektore egzemplarze. Niestety, kwiaty u mnie przechodza istna szkole przetrwania. Nie to, ze nie umiem o nie dbac, ja po prostu o nich nie pamietam! :D Te, ktore przezyja to sa prawdziwi twardziele. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam Zamie już wiele lat, zrobiła się ogromna więc oczyszcza powietrze w salonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny temat z ciekawymi informacjami :) cieszę się że w Norwegii mam czyste powietrze a jak mi tego mało to jadę jeszcze dalej na północ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tam możesz się cieszyć powietrzem bez smogu :)

      Usuń
  10. A więc jednak zakupię paprotkę żywą ;) Niektóre z nich prócz tego, że pomocne, to i piękne!

    Gdy przyjeżdżam z Polski do NI, to jakbym przestąpiła jakąś magiczną bramę zdrowia :) Resztę sama sobie dopowiedz. Odkąd zmieniłam adres mego życia - oddycham. Nie każdy ma taką możliwość, u mnie tak po prostu wyszło. Dlatego tak cenię jakość życia w Irlandii i w tym małym mieście.

    Super wpis Madziu, nie dość że ładny, to jeszcze ku zdrowiu. Zapamiętam rośliny i polecę znajomym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo i trochę zazdroszczę tego powietrza bez smogu :)

      Usuń
  11. Uwielbiam kwiaty ! i przyznam niestety, że mało które u mnie żyją dłużej niż kilka miesięcy, albo ja źle o nie dbałam, albo nie lubią mojej ręki, ale wkrótce znowu kupuję nowe. Kocham kwiaty, szczególnie moje ukochane pelargonie, które co roku mam na dworze, ale w domu, możemy sobie sami wspomóc i oczyszczać powietrze roślinkami.
    Pozdrawiam ciepło :) i zapraszam do siebie.
    stary blog (matkapolka89)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka